Dalej nie wiadomo, czy program Prosument będzie kontynuowany

Realizacja programu Prosument została wstrzymana przez powołany kilka miesięcy temu nowy zarząd NFOŚiGW, a obecnie nadal nie wiadomo, czy program będzie kontynuowany, a jeśli tak – na jakich zasadach.

Foto 1767, Program Prosument kontynuowaniePo kilku miesiącach 2016 r. dalej nie wiemy, czy program Prosument będzie kontynuowany, a jeśli tak, to na jakich warunkach. Tymczasem na decyzję NFOŚiGW czeka rynek firm oferujących mikroinstalacje OZE. Wobec niepewności związanych z dalszych losem programu Prosument i niepewnością co do kształtu nowego systemu wsparcia w ustawie o OZE, wiele z nich ograniczyło swoją działalność, co w wielu przypadkach wiązało się z redukcją zatrudnienia.

Program Prosument miał mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju polskiego rynku domowych odnawialnych źródeł energii. W 2014 r. NFOŚiGW na realizację programu Prosument zarezerwował 800 mln zł, w tym 280 mln zł na wypłaty w formie dotacji i 520 mln zł na wypłaty pożyczek dla umów zawieranych w latach 2014-2020. Program wystartował zgodnie z planem. Od 2014 r. o dofinansowanie można było ubiegać się za pośrednictwem wybranych WFOŚiGW i gmin, a od kwietnia zeszłego roku także za pośrednictwem BOŚ Banku.

Teraz jednak nie wiadomo, czy program Prosument będzie nadal realizowany, co utrudnia firmom działającym na rynku mikrointsalacji OZE kształtowanie swojej oferty i planowanie rozwoju.

Ostatnia informacja, która widnieje w zakładce Prosument na stronie NFOŚiGW, datowana jest na 24 listopada 2015 r., czyli została opublikowana niemal pół roku temu.

Polecamy: Ministerstwo energii projekt OZE

Niejasna przyszłość wokół programu Prosument zaczęła rysować się na przełomie 2015 i 2016 r. Wówczas BOŚ Bank, będący jedynym bankiem współpracującym z NFOŚiGW przy realizacji programu Prosument, zaczął odkładać uruchomienie nowego naboru wniosków dla osób zainteresowanych dofinansowaniem na montaż domowych mikroinstalacji OZE.

Program Prosument był nadal realizowany ścieżką samorządową i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, w ramach zagwarantowanych wcześniej budżetów, jednak ścieżka bankowa, przesądzająca o powszechnym, ogólnopolskim zasięgu tego programu, została zablokowana.

Jak informował w grudniu 2015 r. Piotr Lemberg z BOŚ Banku, wcześniej BOŚ przyjął w programie Prosument około 3,5 tys. wniosków na kwotę ok. 150 mln zł i podpisał wówczas umowy na dofinansowanie w przypadku ok. 2 tys. wniosków wartych ok. 90 mln zł.

Wątpliwości wokół przyszłości programu Prosument – a także innych programów realizowanych przez NFOŚIGW – m.in. Kawka i Ryś – zwiększyła informacja o zwolnieniu części personelu NFOŚiGW, który zajmował się obsługą tych programów. Jak podała na początku marca br. Gazeta Wyborcza, Narodowy Fundusz zwolnił 20 pracowników, którzy obsługiwali programy związane z zanieczyszczeniem powietrza. Zlikwidowano też Departament Ochrony Klimatu i Departament Gospodarki Niskoemisyjnej, które zajmowały się obsługą tych programów, a związane z nimi obowiązki przekazano nowoutworzonemu Departamentowi Energii i Innowacji.

Wątpliwości wokół przyszłości kluczowych programów NFOŚiGW podsycały ponadto informacje mówiące o zamiarze zmiany przez nowy zarząd Funduszu zasad finansowania projektów prośrodowiskowych. Fundusz zapowiadał m.in. położenie większego nacisku na finansowanie zwrotne i ograniczenie bezzwrotnych dotacji, czyli modelu stosowanego m.in. w przypadku Prosumenta.

Na początku marca br. Sławomir Kmiecik z biura prasowego NFOŚiGW poinformował portal Gramwzielone.pl, że trwa weryfikacja wszystkich programów priorytetowych Funduszu, której celem jest „uspójnienie oferty finansowej i dostosowania jej do aktualnych potrzeb rynku”. Biuro prasowe Funduszu zapewniało wówczas także, iż NFOŚ chce zakończyć tą weryfikację z końcem marca br.

Teraz, ponad miesiąc po tym terminie, biuro prasowe Funduszu informuje, że „nie został jeszcze zakończony przegląd wszystkich programów” i „nie ma jeszcze decyzji, co do ostatecznego kształtu również programów wyżej wspomnianych”. 

Jednocześnie NFOŚiGW dodaje, że celem prowadzonej weryfikacji „jest uporządkowanie obszarów wsparcia, z zachowaniem zasady pierwszeństwa wydatkowania środków unijnych i przy jednoczesnym uwzględnieniu możliwości finansowych NFOŚiGW”.

– Trwają analizy, których wyniki mogą pozwolić na dobranie najbardziej efektywnego i spójnego systemu finansowania. Celem generalnym jest zapewnienie, aby oferta NFOŚiGW była kompletna, elastyczna, umożliwiała różne kierunki działania w zależności od zidentyfikowanych priorytetów, przy równoczesnej spójności i kompatybilności z innymi dostępnymi źródłami finansowania, np. funduszami UE. Wszelkie ewentualne zmiany w ofercie będą poddawane publicznym i resortowym konsultacjom – czytamy w komentarzu biura prasowego NFOŚiGW. –Celem tego wewnętrznego audytu jest uspójnienie oferty finansowej i dostosowanie jej do aktualnych potrzeb rynku. Nie chodzi zatem tylko o ocenę programów nastawionych na ochronę powietrza – Prosument, Ryś i Kawka – co sugerują niektóre media – dodaje NFOŚiGW.

NFOŚiGW dodaje, że do tej por w ramach programu Prosument zawarto umowy dofinansowania na łączną kwotę prawie 290 mln zł, a wypłacono już ponad 48 mln zł.

W przypadku współpracy z BOŚ Bankiem do tej pory zawarto umowy na łączną kwotę 110 mln zł, z czego wypłacono 33,6 mln zł. W przypadku ścieżki realizowanej przy pośrednictwie wybranych wojewódzkich funduszy ochrony środowiska podpisano umowy na kwotę prawie 150 mln zł, a wypłacono niemal 13 mln zł. Natomiast w przypadku samorządów, umowy na łączną kwotę 28,2 mln zł zawarto z 9 gminami, z czego wypłacono 1,8 mln zł. W trakcie rozpatrywania mają być wnioski 11 gmin na łączną kwotę 20,66 mln zł.  

Źródło: www.gramwzielone.pl

Dyskusja

  1.    Dem

    09. 05. 2016, 17:59

    Osobiście bardzo mnie to nie boli - przysłowiowo ostrzyłem ząbki raczej na OZE. I wtedy się naprawdę porządnie opłaca

    Reagować

  2.    Joachim

    10. 05. 2016, 20:17

    Byle dla ojca dyrektora starczyło

    Reagować

  3.    grzegorz

    09. 06. 2016, 15:53

    I wyszło tak jak zawsze.

    Reagować

  4.    Delikatny

    22. 08. 2016, 09:25

    I tak OZE się zdecydowanie bardziej opłacało, sam mam.

    Reagować

Komentarz do artykułu


W górę